Minęły mniej więcej 3 miesiące, odkąd zmieniłem nazwę „R&Darktable" (której nikt zdawał się nie rozumieć poprawnie) na „Ansel", a następnie kupiłem domenę i stworzyłem stronę internetową od zera przy użyciu Hugo (nigdy wcześniej nie programowałem w Golangu, ale to głównie kod szablonów).
Potem spędziłem łącznie 70 h na tym, żeby nocne kompilacje pakietów dla Windowsa i Linuksa działały w ramach ciągłego dostarczania — coś, czego Darktable nigdy nie zrobił porządnie („możesz skompilować samodzielnie, to nietrudne") — tylko po to, by po wydaniu zobaczyć eksplozję w systemie zgłaszania błędów (nic tak nie skraca oczekiwanej długości życia jak połączenie sprintu przedwydaniowego ze sprintem powydaniowym).
Ludzie ciągle proszą o kompilację dla Maca, bo nie mają pojęcia o ilości pracy, jakiej to wymaga, podczas gdy menedżer pakietów Brew psuje zależności bibliotek raz w tygodniu, kiedy nie masz szczęścia. Mac OS po prostu wymaga nierozsądnej ilości troski, która staje się czystą stratą, gdy wiesz, że nie używa go nawet 9 % użytkowników Darktable. Poza tym, po raz ostatni: Github (właściwie instancje Microsoft Azure udostępniające runnery dla Github actions) nie ma żadnego systemu ARM, więc i tak nocna kompilacja dla Maca musiałaby powstać na architekturze AMD64, czyli na starych MacBookach sprzed czasów, gdy Apple po raz kolejny postanowił zamknąć się na własnej wyspie w stylu Apple. Nie oczekuj, że 90 % wolnego świata rzuci się na technologię, której nikt nie potrzebował i której prawie nikt nie używa.
Od tego czasu zoptymalizowałem lokalny laplasjan w rekonstrukcji świateł przy użyciu głupiego triku: przetwarzania pomniejszonego obrazu zamiast tego w pełnej rozdzielczości. Miałem ten pomysł z tyłu głowy od dawna, ale obawiałem się szkodliwych skutków ubocznych. Ponieważ jednak przycięte obszary i tak są pozbawione sygnału, przetwarzanie nieco bardziej rozmytej wersji jest niemal niewidoczne. Poza tym barkowa część typowej krzywej tonalnej S/filmic i tak skompresuje wszystko blisko bieli, więc bez względu na wszystko zmniejsza postrzeganą ostrość, redukując kontrast w światłach. Mówimy o 96 % przyspieszenia na CPU (głównie dlatego, że możemy przetworzyć obraz w całości bez dzielenia na kafelki).
Wykorzystując to, opracowałem eksperymentalny prefiltr szumu i aberracji chromatycznych, ponownie korzystający z wieloskalowych guided laplacians. Nie jest zły, ale znowu dość wolny.
Od lutego większość pracy poświęciłem na porządkowanie interfejsu graficznego poprzez przeniesienie zbiorów przycisków — czy to tych z pełnym tekstem, czy tych z dziwnymi ikonami — do menu globalnego i przemapowanie na nie skrótów klawiaturowych. Sprawia to, że funkcje są łatwiejsze do odnalezienia, przy jednoczesnym zmniejszeniu zajmowanej powierzchni ekranu.
Translated from English by : Claude. In case of conflict, inconsistency or error, the English version shall prevail.